piątek, 20 lutego 2015

black and white are cool!

Czarny i biały to zdecydowanie kolory w których każdy może poczuć się swobodnie. Są ponadczasowe i "elastyczne" bo pasują do wszystkiego, nie musimy się więc przejmować nimi tak, jak na przykład w przypadku różu czy zieleni.
Więc dziś właśnie postawiłam na biało-czarny, oversize'owy sweter, legginsy oraz złote dodatki.
Dajcie znać jak się Wam podoba :)















 | legginsy - h&m | buty - deezee | torebka - sh | sweterek - papaya | zegarek - cropp | naszyjnik - orsay |

FACEBOOK 

http://pokazswojatwarz.pl/index/myphoto/925416197491716  <- głosujcie na mnie, wystarczy jeden klik :) <3 

poniedziałek, 2 lutego 2015

It's my Secret for better life. Do you want to know?

Słyszeliście kiedykolwiek o pozytywnym myśleniu?
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jaki ma ono wpływ na nasze życie?
Chcielibyście żeby wasze nawet najskrytsze marzenia się spełniły? 
Chcielibyście być szczęśliwi i poznać Sekret na lepsze życie?
- Myślę, że tak, ba - wydaje mi się, że każdy tego pragnie.

Mam nadzieję, że po tym poście uświadomicie sobie, że osiągnięcie wyznaczonego celu wcale nie jest takie trudne.
Wręcz przeciwnie... Jeżeli będziecie chcieli, dokonacie cudów.

O co mi w ogóle chodzi?
 Sekret czyli prawo przyciągania. Przyciągania do siebie zmaterializowanych myśli.
W dużym skrócie polega to na tym, że przyciągasz do siebie rzeczy, o których myślisz. W zależności od tego czy Twoje myśli będą pozytywne czy negatywne, takie rzeczy będą przyciągane do Twojego życia. Jeśli ciągle myślisz, że jesteś do niczego, że nic Ci się nie udaje - to tak będzie.
Warto więc zmienić swoje myślenie o 180° i pomyśleć "tym razem mi się uda", "jestem w tym naprawdę dobra/y!".

Jak zacząć stosować Sekret?
 "The Secret" proponuje 3 kroki:
1) Poproś
   Musisz wiedzieć, co konkretnie pragniesz i poproś o to w myślach. Każde działanie zaczyna się od tego byś wiedział czego chcesz. Zwizualizuj to!
Wyobraź sobie dokładnie to o co prosisz. Jeżeli jest to samochód wizualizuj, że do niego wsiadasz, poczuj jego zapach, dotknij kierownicy...

2)Uwierz
 Na tym etapie musisz dostosować swoje myśli, entuzjazm, działania i język do tego jakbyś już dostał to czego pragniesz.

3)Otrzymaj
  Bądź otwarty na otrzymanie tego o co poprosiłeś. Zwracaj uwagę na to jakie sygnały dostajesz, jakie "zbiegi okoliczności" funduje Ci los.
Nie oznacza to, że masz czekać z założonymi rękami na to co przyniesie Ci otoczenie.
Tak jak w tym kawale: „Panie Boże, spraw, bym wygrał milion złotych - modlił się co sobotę pewien Żyd. W końcu Pan Bóg nie wytrzymał i zagrzmiał: Mosiek, daj mi szansę, kup los!"
Musisz wierzyć i oczekiwać, że dostaniesz to, o co prosisz i działać, tak by otrzymać to, czego pragniesz.

W dużym skrócie opisałam Wam jak to wygląda. Zachęcam do przeczytania książki "The Secret", poczytania więcej o tym na Internecie i oglądnięcia filmu, który jest dostępny w pełnej wersji nawet na youtube'ie.

Pewnie zastanawiacie się czy to działa.
Na własnym przykładzie powiem Wam, że tak. Parę lat temu  (jeszcze przed przeprowadzką) dowiedziałam się o tym od swojej siostry. Nie wiedziałam w 100% o co chodzi, ale strasznie się na to nakręciłam. Zaraz po tym jak przekazała mi ten "Sekret" poleciałam do sklepu kupić tablicę :)
Drukowałam, wycinałam, przyklejałam, przyczepiałam i tak sobie wisiało. Każdego dnia spoglądałam na tę tablicę, zamykałam oczy i wyobrażałam sobie, że jestem w miejscach, które tam powiesiłam. Wyobrażałam sobie, że mam takie długie, gęste i bujne włosy niczym Wioletta Willas (bo kiedyś miały długość do ramion:)). Zasypywałam tablicę pozytywnymi i motywującymi hasłami.
I wiecie co?
Włosy faktycznie w 3 lata urosły mi aż po pas, znalazłam się w dwóch miejscach z tych, które tam przyczepiłam. A co najlepsze, wcale tego nie planowałam! W wakacje, kiedy przeglądaliśmy z rodzicami miejsca, w które mieliśmy popłynąć przeżyłam szok. Naprawdę. Pobiegłam i zdjęłam z tablicy niektóre  zdjęcia, żeby je porównać i faktycznie się pokrywały! :)
Dlatego myślę, że warto.
Przekazuję Wam tę "tajemnicę", żeby żyło się Wam lepiej, bo może to komuś pomoże? Może kogoś uszczęśliwi, kto wie..:)
Dajcie znać w komentarzu co myślicie na ten temat, czy już się z tym spotkaliście, a może już dla kogoś los zadziałał?:)

 P.S niektóre obrazki mają dla mnie znaczenie symboliczne, więc nie interpretujcie ich zbytnio.:)








czwartek, 15 stycznia 2015

Winter, where are you?

Witam w trzecim tygodniu nowego roku!
Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że ten czas tak szybko minie. Dopiero zakładałam bloga, żegnaliśmy 2013, a tu już niedługo wskoczy mi szesnastka! Nie wspominając o tym, że kończę już gimnazjum, a wydaje mi się, że dopiero do niego weszłam.
Postanowiłam sobie, że w tym półroczu wezmę się do nauki (bo nie jestem zbyt zadowolona ze swoich semestralnych ocen, a chcę dostać się do dobrej szkoły), zacznę regularnie ćwiczyć i zdrowo się odżywiać.
A przede wszystkim nie chcę tak zaniedbywać bloga.
Ale... Czy kiedykolwiek ktoś z Was trzymał się swoich noworocznych postanowień? Myślę, że postanowienia, postanowieniami, ale każdy czas jest dobry na zmiany. Więc nie odkładajmy wszystkiego na nowy rok, nie zaczynajmy czegoś od poniedziałku czy od jutra. Weźmy się za to już dziś!
Ja na przykład dziś w końcu zebrałam się na zrobienie zdjęć (pomijając warunki pogodowe ostatnich dni, czy to, że jak wracam ze szkoły to jest już ciemno...) Ale w końcu dałam radę:)
Na zdjęciach zobaczycie jedne z moich ulubionych spodni, w których mogłabym chodzić codziennie... Są to czarne, lekko marmurkowe rurki z wysokim stanem, koszula w zieloną kratę, buty z deezee, które na pewno już widzieliście, bardzo ciepła brązowa kurtka z futerkiem przy kapturze i dodatki (paznokcie z motywem skóry węża, zegarek i brązowa torebka, którą mogliście zobaczyć na przykład  tutaj >klik<:))
Dajcie znać jak Wam się podoba:)



















| koszula - reserved | spodnie, kurtka - pull&bear | zegarek - cropp | buty - deezee | torebka - sh |

Translate